Dosłownie czy alegorycznie? (cz. 2)

Rzetelna egzegeza Biblii opiera się na dosłownej interpretacji tekstu. Nie oznacza to oczywiście, że neguje ona istnienie w tekście figur stylistycznych, typów, symboli czy przypowieści. Są one przecież powszechnie akceptowane jako logiczne i w pełni uzasadnione sposoby przekazywania myśli. Niemniej jednak, jak pokazuje historia (zob. część pierwszą artykułu), interpretacja alegoryczna przez ponad dwa tysiące lat skutecznie wypierała — i nadal wypiera — metodę dosłowną, a więc konsekwentną i spójną egzegezę gramatyczno-historyczną. Zwolennicy metody alegorycznej często powołują się na krótki fragment z…
Czytaj całość

Dosłownie czy alegorycznie? (cz. 1)

Metoda interpretacji tekstu biblijnego jest fundamentem poprawnego rozumienia Biblii, a co za tym idzie podstawą zdrowej nauki oraz nieprzekręconej doktryny. Ponadto ma ona ogromne znaczenie dla chrześcijańskiej eschatologii, czyli części doktryny traktującej o ostatecznym przeznaczeniu człowieka i świata. Jest oczywiste, że nie sposób zrozumieć Słowa Bożego, a więc poprawnie odczytać tekst biblijny, bez poprawnej metody interpretacji. O ile w literaturze wyróżnia się wiele sposobów interpretacji Pisma (np. halachiczny, hagadyczny, mistyczny, moralny, naturalistyczny, mityczny, apologetyczny, dogmatyczny itp.), to…
Czytaj całość

Piotr, czyli… skała? (cz. 1)

W Ewangelii według Mateusza znajduje się wypowiedź Pana Jezusa, która wyrwana z kontekstu, od długiego czasu jest przyczyną teologicznych dyskusji, doktrynalnych sporów, zaciętych kłótni, rozłamów, wzajemnego „wyklinania się” różnych organizacji uznających się za „prawdziwy” kościół, a także powodem krwawych prześladowań. Zdanie, które wzbudzało i nadal wzbudza tak poważne problemy, jest zapisane w 16 rozdziale Ewangelii według Mateusza. W tłumaczeniu Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (oraz angielskiej Biblii Króla Jakuba) brzmi ono tak:(Mt 16:18) Ja ci też mówię, że ty…
Czytaj całość

Figury stylistyczne w Biblii (cz. 3)

Tekst Biblii zawiera wiele figur stylistycznych, które — między innymi — wzmacniają obrazowość lub emocjonalność języka, czy też pozwalają opisać rzeczywistość niematerialną. Zdecydowana większość tych figur jest zrozumiała dla każdego człowieka posługującego się sprawnie swoim ojczystym językiem. Nie ma potrzeby znać ich nazw, definicji czy gramatycznych zawiłości. Czytając Biblię nie wolno zapominać, że takie figury w jej tekście są. Nie wolno także każdego wersetu i rozdziału „na siłę” interpretować w sensie dosłownym, bo ignorowanie — czasem celowe…
Czytaj całość

Figury stylistyczne w Biblii (cz. 2)

W Biblii można wskazać kilka fragmentów tekstu, których niezrozumienie, błędna interpretacja lub też celowe wyrwanie z kontekstu historycznego, kulturowego i językowego, a przez to wypaczenie ich sensu, doprowadziło do wielu poważnych konsekwencji. Rezultatem niewłaściwego rozumienia tych wersetów były (i nadal są) nie tylko błędne doktryny wspierane przez „nieomylne” dogmaty, czy nauki „niepodważalnych” autorytetów, ale i krwawe prześladowania — w tym inkwizycja i palenie czarownic, eksterminacje ludności całych miast i regionów oraz wojny. Ale nie pomyśl sobie, szanowny…
Czytaj całość