Wiara a uczynki

List Jakuba, a w szczególności jego drugi rozdział, wydaje się zaprzeczać innym fragmentom Nowego Testamentu. Problem z tym listem jest taki, że bezpośrednio łączy wiarę i uczynki — i to w dość zaskakujący (dla wielu chrześcijan) sposób.

Zanim jednak sięgniemy do Listu Jakuba, zacznijmy od biblijnej definicji wiary, którą znajdziemy w liście do Hebrajczyków (wyróżnienia w cytowanych wersetach moje):

(Hbr 11:1) A wiara jest podstawą [gr. hypostasis] tego, czego się spodziewamy, i dowodem [gr. elenchos] tego, czego nie widzimy.

(Heb 11:1 KJV 1900) Now faith is the substance of things hoped for, the evidence of things not seen.

Grecki rzeczownik hypostasis, przetłumaczony w zacytowanym wersecie jako „podstawa”, określa grunt, fundament, pewność, zaufanie oraz istotę/esencję czegoś lub kogoś. Znajdziemy go między innymi w tym samym liście do Hebrajczyków,* w jego pierwszym zdaniu:

(Hbr 1:1–3) 1 Bóg, (…) 2 W tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez swego Syna, (…) 3 Który, będąc blaskiem jego chwały i wyrazem jego istoty [gr. hypostaseos] (…)

(Heb 1:3 KJV 1900) Who being the brightness of his glory, and the express image of his person, (…)

Natomiast greckie słowo elenchos oznacza dowód przytaczany na potwierdzenie czegoś podczas dyskusji i jest użyte jeszcze tylko raz w tekście Nowego Testamentu, w liście Pawła do Tymoteusza:

(2 Tm 3:16) Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauki, do strofowania [gr. elenchon], do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości;

(2 Tim 3:16 KJV 1900) All scripture is given by inspiration of God, and is profitable for doctrine, for reproof, for correction, for instruction in righteousness:

A zatem z przytoczonej na początku, biblijnej definicji wiary wynika, że jest ona niezachwianym fundamentem i esencją tego, na co wierzący ma nadzieję i równocześnie nie dającym się obalić argumentem świadczącym o tym, czego nie widać. Ale jeżeli myślisz, szanowny czytelniku, że w tej definicji zapisanej w Liście do Hebrajczyków chodzi tylko o nadzieję dostania się do nieba (którego zresztą nie widać), to zapewniam Cię, że ten krótki werset niesie ze sobą o wiele głębszą treść.

Może to być dla niektórych zaskoczeniem, ale według Biblii wiara zawsze pociąga za sobą robienie czegoś, a więc obejmuje też uczynki. Przejdźmy zatem, pomijając jałowe dywagacje, od razu tekstu Biblii.

Po pierwsze, żeby uniknąć jakichkolwiek niedomówień, wyjaśnijmy od razu jedną kwestię: człowiek nie może dostać się do nieba za pomocą swoich uczynków (czy zasług), niezależnie od tego jak „dobrze” żył tu, na ziemi. Uczynki nie są w stanie nikogo zbawić, ale prawdziwe zbawienie zawsze owocuje dobrymi uczynkami. Z drugiej strony, twierdzenie, że dobre uczynki muszą poprzedzać moment zbawienia — czyli są do zbawienia konieczne — jest również błędne. Zobaczmy co napisał na ten temat Paweł:

(Rz 3:21–24) 21 Lecz teraz bez prawa została objawiona sprawiedliwość Boga, poświadczona przez prawo i proroków. 22 Jest to sprawiedliwość Boga przez wiarę Jezusa Chrystusa dla wszystkich i na wszystkich wierzących. Nie ma bowiem różnicy. 23 Wszyscy bowiem zgrzeszyli i są pozbawieni chwały Boga; 24 A zostają usprawiedliwieni darmo, z jego łaski, przez odkupienie, które jest w Jezusie Chrystusie.

(Tt 3:5–7) 5 Nie z uczynków sprawiedliwości, które my spełniliśmy, ale według swego miłosierdzia zbawił nas przez obmycie odrodzenia i odnowienie Ducha Świętego; 6 Którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela; 7 Abyśmy, usprawiedliwieni jego łaską, stali się dziedzicami zgodnie z nadzieją życia wiecznego.

Tak więc do zbawienia jest niezbędna łaska, bo nikt nie jest w stanie zasłużyć sobie na niebo i życie wieczne. Zaś miłosierdzie jest konieczne, bo sprawiedliwość Boża wymaga, żeby Bóg osądził wszystkich. Bez względu na to, co twierdzą wyznawcy rozmaitych systemów religijnych i filozoficznych, niebo było, jest i będzie dla człowieka osiągalne tylko dzięki Bożej łasce i miłosierdziu. Ale trzeba też pamiętać, że ta łaska i oferta darmowego zbawienia „zadziała” tylko wtedy, gdy człowiek uwierzy Bogu (więcej o zwrocie „wierzyć Bogu / wierzyć w Boga” tutaj):

(Ef 2:8–9) 8 Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga. 9 Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił.

Gdyby wiara nie była konieczna i wszyscy bez wyjątku trafialiby do raju, cała działalność Apostołów, a szczególnie podróże Pawła, byłaby zupełnie sensu. Oni jednak rozumieli, że jeśli człowiek nie uwierzy(ł), to — mówiąc obrazowo — łaska go „ominęła” i stanie przed sądem Bożym jedynie w towarzystwie oskarżyciela. Stąd wynikało głoszenie ewangelii, zgodnie zresztą z poleceniem Jezusa:

(Mk 16:15–16) 15 I powiedział do nich: Idźcie na cały świat i głoście ewangelię wszelkiemu stworzeniu. 16 Kto uwierzy i ochrzci się, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.

Wiara więc z jednej strony pozwala zadziałać łasce, ale z drugiej strony, powinna manifestować się w przemianie życia, a w konsekwencji w dobrych uczynkach:

(Tt 3:8) Wiarygodne to słowo i chcę, abyś o tym zapewniał, żeby ci, którzy uwierzyli Bogu, zabiegali o celowanie w dobrych uczynkach. (…)

Dlatego też Jakub w drugim rozdziale swojego listu wiąże prawe życie z prawdziwym zbawieniem, bo nie sposób pokazać swojej wiary inaczej, jak tylko przez uczynki:

(Jk 2:17–18) 17 Tak i wiara, jeśli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie. 18 Lecz ktoś może powiedzieć: Ty masz wiarę, a ja mam uczynki; pokaż mi swoją wiarę bez twoich uczynków, a ja ci pokażę swoją wiarę z moich uczynków.

Nie możesz przecież zobaczyć łaski, nie możesz także zobaczyć zbawienia. Zgodnie z zacytowanym na początku wersetem z Listu do Hebrajczyków to właśnie wiara jest istotą i fundamentem tych niewidzialnych rzeczy, a także tych wydarzeń, które mają (lub miały) nadejść. Równocześnie wiara będąc dowodem łaski i zbawienia, przejawia się w uczynkach.

W kolejnych wersetach 11 rozdziału Listu do Hebrajczyków znajdujemy szereg przykładów z życia przodków potwierdzających podaną definicję wiary. Za każdym razem widzimy, że wiara i uczynki idą w parze:

(Hbr 11:4–31) 4 Przez wiarę Abel złożył Bogu ofiarę (…) 7 Przez wiarę Noe (…) zbudował arkę, (…) 8 Przez wiarę Abraham (…) usłuchał i wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie. 17 Przez wiarę Abraham (…) ofiarował Izaaka. (…) 24 Przez wiarę Mojżesz (…) odmówił nazywania się synem córki faraona; 27 Przez wiarę opuścił Egipt, nie lękając się gniewu króla, bo wytrwał, tak jakby widział Niewidzialnego. (…) 31 Przez wiarę nierządnica Rachab nie zginęła razem z niewierzącymi, gdyż w pokoju przyjęła szpiegów.

Jaki można przedstawić dowód, że Abel wierzył Bogu? Złożył ofiarę. Jaki dowód, że Noe wierzył Bogu? Zbudował arkę. Za każdym razem wierze towarzyszą czyny. Co z tego, że Rachab uwierzyłaby, że Bóg wydał miasto Jerycho Izraelitom, jeśli nie podjęłaby żadnych działań? Zginęłaby razem ze wszystkimi mieszkańcami miasta, o których Pismo mówi, że byli niewierzącymi. Co miałby Noe ze swojej wiary, gdyby nie zbudował arki? Przepadłby razem z całą ludzkością w wodach potopu. Zgadza się?

Taką samą argumentację znajdziemy w Liście Jakuba. Samo mówienie, że ma się wiarę, na nic się człowiekowi nie przyda:

(Jk 2:14) Jaki z tego pożytek, moi bracia, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić?

To, co człowiek mówi (o swojej wierze) jest w gruncie rzeczy nieistotne, jeśli jego słowa nie są zgodne z jego uczynkami. Dokładnie taką samą myśl znajdziemy też w liście Pawła do Tytusa:

(Tt 1:10–16) 10 Jest bowiem wielu niekarnych, oddających się czczej gadaninie i zwodzicieli, (…) 16 Twierdzą, że znają Boga, ale swymi uczynkami temu przeczą, budząc obrzydzenie, będąc nieposłusznymi i niezdolnymi do wszelkiego dobrego uczynku.

Zazwyczaj, kiedy czyny człowieka przeczą słowom, ujawniają jego hipokryzję. Jakub, w swoim liście, potwierdza właśnie tę prawdę:

(Jk 2:26) Jak bowiem ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa.

Jakub, podając argumenty popierające powyższą tezę, również przywołuje wydarzenia z życia Abrahama (nazywanego „ojcem wiary”), a także nierządnicy Rachab:

(Jk 2:21–25) 21 Czy Abraham, nasz ojciec, nie został usprawiedliwiony z uczynków, gdy ofiarował Izaaka, swego syna, na ołtarzu? 22 Widzisz, że wiara współdziałała z jego uczynkami i przez uczynki wiara stała się doskonała. (…) 25 Podobnie i nierządnica Rachab, czy nie z uczynków została usprawiedliwiona, gdy przyjęła wysłanników i wypuściła ich inną drogą?

Tutaj należy zwrócić uwagę na istotną kwestię — to nie uczynki dały im usprawiedliwienie, ale wiara, która w tych uczynkach się wyraziła. Swoimi czynami udowodnili, że uwierzyli Bogu i bez cienia wątpliwości oczekiwali na to, co zapowiedział. Jak tłumaczy Paweł w swoim liście do Rzymian:

(Rz 4:2–22) 2 Jeśli bowiem Abraham został usprawiedliwiony z uczynków, ma się czym chlubić, ale nie przed Bogiem. 3 Cóż bowiem mówi Pismo? Abraham uwierzył Bogu i zostało mu to poczytane za sprawiedliwość. (…) 20 I nie zachwiał się z powodu niewiary w obietnicę Boga, ale umocnił się wiarą i oddał chwałę Bogu; 21 Będąc też pewien tego, że to, co on obiecał, ma moc też uczynić. 22 Dlatego zostało mu to poczytane za sprawiedliwość.

W tym miejscu wracamy do definicji z Listu do Hebrajczyków: „Wiara jest podstawą tego, czego się spodziewamy, i dowodem tego, czego nie widzimy”.

Nowy Testament jasno stwierdza, że człowiek jest zbawiony „łaską, przez wiarę”, a nie za pomocą uczynków, ale uczynki powinny towarzyszyć wierze osoby zbawionej. Człowiek może pokazać swoją wiarę tylko przez prawe życie i dobre uczynki, które zresztą Bóg już wcześniej dla niego przygotował:

(Ef 2:10) Jesteśmy bowiem jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, które Bóg wcześniej przygotował, abyśmy w nich postępowali.

Drugi rozdział Listu Jakuba mówi, że jeżeli ktoś oświadcza, że wierzy, ale nie idą za tym żadne uczynki z tejże wiary wynikające, to jego wiara jest martwa, nie ma solidnej podstawy — albo inaczej — brakuje jej istoty rzeczy. Jest jak zimy trup, który absolutnie niczego już nie zrobi.

I jeszcze dwie uwagi.

Pierwsza z nich jest dla osób, które twierdzą z całą stanowczością, że jeżeli ktoś żył jak najgorszy grzesznik i nie przestrzegał przykazań, to na pewno skończy w piekle, czy raczej — zgodnie z tekstem Biblii — w jeziorze ognia. Nie wiecie, czy kiedykolwiek wcześniej w swoim życiu taki człowiek nie zawierzył Bogu i nie wyznał tej wiary, ale potem zszedł (albo powrócił) na drogę grzechu. Nie zapominajcie, że — jeżeli tak było — to, co się wtedy stało (gdy uwierzył), jest nieodwołalne:

(Ef 1:13) W nim i wy położyliście nadzieję, kiedy usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię waszego zbawienia, w nim też, gdy uwierzyliście, zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym;

I chociaż Pismo Święte w niejednym miejscu ostro upomina, aby zbawieni porzucili grzeszne uczynki:

(Ef 4:27–30) 27 Nie dawajcie miejsca diabłu. 28 Kto kradł, niech więcej nie kradnie, ale raczej niech pracuje, czyniąc własnymi rękami to, co jest dobre, aby miał z czego udzielać potrzebującemu. 29 Żadne plugawe słowo niech nie wychodzi z waszych ust, lecz tylko dobre, dla zbudowania, aby przynosiło łaskę słuchającym. 30 I nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym jesteście zapieczętowani na dzień odkupienia.

to Biblia nie podaje ani jednego przykładu „odpieczętowania” (nie ma tu miejsca na szersze omówienie doktryny tzw. „pewności zbawienia”, ang. eternal security, która od wielu lat wzbudza zagorzałe dyskusje pomiędzy jej zwolennikami i przeciwnikami), ostrzega jednak, że każdy chrześcijanin stanie w pewnym momencie przed trybunałem Pana Jezusa Chrystusa:

(2 Kor 5:10) Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za to, co czynił w ciele, według tego, co czynił, czy dobro, czy zło.

Nie wydawajcie więc wyroku wiecznego potępienia na innych ludzi — szczególnie bez jakiejkolwiek próby zbadania sprawy — tylko na podstawie tego, co widzicie. A tym bardziej, jeżeli uważacie, że jesteście od nich lepsi. Przypomnijcie sobie słowa Jezusa:

(Mt 7:1–2) 1 Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. 2 Jakim bowiem sądem sądzicie, takim będziecie sądzeni, i jaką miarą mierzycie, taką będzie wam odmierzone.

i ostrzeżenie Pawła:

(Rz 14:10–13) 10 Dlaczego więc ty potępiasz swego brata? Albo czemu lekceważysz swego brata? Wszyscy bowiem staniemy przed trybunałem Chrystusa. 11 Jest bowiem napisane: Jak żyję, mówi Pan, ugnie się przede mną każde kolano i każdy język będzie wysławiał Boga. 12 Tak więc każdy z nas sam za siebie zda rachunek Bogu. 13 A tak już nie osądzajmy jedni drugich, ale raczej uważajcie na to, aby nie dawać bratu powodu do potknięcia się lub upadku.

Druga uwaga dla osób, które uparcie i bezrefleksyjnie powtarzają jak mantrę: „tylko wiara, tylko wiara” (ang. faith only). Nie wiecie, że zwrot ten w tekście Biblii występuje tylko raz, właśnie w cytowanym już wersecie z Listu Jakuba i to w kontekście dokładnie przeciwnym:

(Jk 2:24) Widzicie więc, że człowiek zostaje usprawiedliwiony z uczynków, a nie tylko z wiary.

(Jam 2:24 KJV 1900) Ye see then how that by works a man is justified, and not by faith only.

Przypomnijcie sobie jeszcze, co Pan Jezus Chrystus kazał napisać Janowi do siedmiu kościołów:
— w liście do kościoła w Efezie:

(Ap 2:2) Znam twoje uczynki, (…)

— w liście do kościoła w Smyrnie:

(Ap 2:9) Znam twoje uczynki, (…)

— w liście do kościoła w Pergamonie:

(Ap 2:13) Znam twoje uczynki (…)

— w liście do kościoła w Tiatyrze:

(Ap 2:19) Znam twoje uczynki (…)

— w liście do kościoła w Sardes:

(Ap 3:1) (…) Znam twoje uczynki, że masz imię, które mówi, że żyjesz, ale jesteś martwy.

— w liście do kościoła w Filadelfii:

(Ap 3:8) Znam twoje uczynki. (…)

— w liście do kościoła w Laodycei:

(Ap 3:15–17) 15 Znam twoje uczynki: nie jesteś ani zimny, ani gorący. Obyś był zimny albo gorący. 16 A tak, ponieważ jesteś letni i ani zimny, ani gorący, wypluję cię z moich ust. 17 Mówisz bowiem: Jestem bogaty i wzbogaciłem się, i niczego nie potrzebuję, a nie wiesz, że jesteś nędzny i pożałowania godny, biedny, ślepy i nagi.

Kończąc, pozwolę sobie na pewien obrazowy przykład. Wyobraź sobie, szanowny czytelniku, dwóch ludzi stojących po dwóch stronach mostu przewieszonego nad przepaścią. Most łączy dwa kraje: w jednym panuje susza i głód, w drugim nie brakuje niczego. Człowiek z bogatej krainy woła do tego drugiego: „U nas nie ma suszy, przejdź na tę stronę, most na pewno cię utrzyma!” Zastanów się chwilę jakie opcje ma ten drugi. Załóżmy, że nie wątpi, że po tamtej stronie jest lepiej. A zatem pozostaje mu podjęcie decyzji, co do mostu. Ma kilka możliwości:
— nie uwierzy, że most go utrzyma, więc będzie poszukiwał innej drogi, żeby się na drugą stronę dostać,
— uwierzy, że most go utrzyma, ale będzie uważał, że sam most nie wystarczy, żeby dostać się na drugą stronę,
— uwierzy, że most może go utrzymać, ale nie przejdzie na drugą stronę,
— uwierzy, że most go utrzyma i przejdzie na drugą stronę.

Myślę, że nie muszę tłumaczyć, co ta opowiastka ilustruje. Dodam tylko, że innej drogi nie ma. NIE MA!

Ressler - The Bridge
(Rz 10:9–14) 9 Jeśli ustami wyznasz Pana Jezusa i uwierzysz w swoim sercu, że Bóg wskrzesił go z martwych, będziesz zbawiony. 10 Sercem bowiem wierzy się ku sprawiedliwości, a ustami wyznaje się ku zbawieniu. (…) 13 Każdy bowiem, kto wezwie imienia Pana, będzie zbawiony. 14 Jakże więc będą wzywać tego, w którego nie uwierzyli?
* Trzy pozostałe wersety to: 2 Kor 9:4; 2 Kor 11:17 i Heb 3:14.
  • Ilustracja — William C. Ressler: The Bridge
  • Wszystkie cytaty (chyba, że zaznaczono inaczej) pochodzą z tzw. Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (2017). Pismo Święte. Stary i Nowy Testament, pilnie i wiernie przetłumaczone w 1632 roku z języka greckiego i hebrajskiego na język polski z uwspółcześnioną gramatyką i uaktualnionym słownictwem. Toruń: Fundacja Wrota Nadziei.
  • Cytaty oznaczone (KJV 1900) pochodzą z The Holy Bible: King James Version. (2009). (Electronic Edition of the 1900 Authorized Version). Bellingham, WA: Logos Research Systems, Inc.
  • Ewentualne odstępstwa od opublikowanego w UBG i KJV tekstu są niezamierzone i są jedynie wynikiem pomyłek podczas kopiowania lub redakcji tekstu w wersji elektronicznej.
Do poczytania
  • Stauffer, D.D., & Ray, A.B. (2018). One book rightly divided. The key to understanding the Bible. Knoxville, TN: McCowen Mills Publishers; LTB Publications.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.